Sokół Ur-pal Krzywa - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Nysa Wiadrów - KS Męcinka 0:2
  • LKS Zjednoczeni Snowidza - Bazalt Piotrowice 0:1
  • Czarni II Rokitki - Błękitni Kościelec 5:1
  • Skora Jadwisin - Burza Gołaczów 13:2
  • KS "Radziechowianka" Radziechów - Park Targoszyn 2:3
  • Fenix Pielgrzymka - Huragan Proboszczów 1:1
  • Orzeł Zagrodno - Sokół Ur - pal Krzywa 3:4
  • Rataj Paszowice - Wilkowianka Wilków
  •        

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 113, wczoraj: 172
ogółem: 525 094

statystyki szczegółowe

Kalendarium

21

11-2018

środa

22

11-2018

czwartek

23

11-2018

piątek

24

11-2018

sobota

25

11-2018

niedziela

26

11-2018

pon.

27

11-2018

wtorek

Aktualności

Kompromitacja w Jadwisinie.

  • autor: siamo, 2014-04-14 19:53

Wczorajszego dnia Sokół wysoko uległ w Jadwisinie z miejscową „Skorą” 6-2. Bramki dla naszego zespołu zdobyli : D. Sopkowicz  oraz Kuśmierz.

Mecz mógł się ułożyć zupełnie inaczej, jednak w 2 minucie Plizga nie wykorzystał znakomitej szansy i zmarnował piłkę otrzymaną od Damiana Bratko. Ta sytuacja zemściła się niemal natychmiast. Daleki wykop jednego z piłkarzy gospodarzy, piłka zostaje niefortunnie wybita przez Wiatrowicza i wpada pod nogi napastnika Skory, który popędził wprost na naszą bramkę i w sytuacji sam na sam kopnął piłkę tuż obok naszego bramkarza otwierając wynik meczu. Sokół nie zamierzał się poddawać i przed szansą na wyrównanie stanął Bratko, jednak w sytuacji sam na sam uderzył wprost w bramkarza Skory. Niestety dla naszych zawodników, ponownie niewykorzystana akcji zemściła się i już w 7 minucie było 2-0 dla gospodarzy. Piłka przeszła przez naszą obronę i trafiła do napastnika Skory, a ten mocnym strzałem podwyższył prowadzenie, pomimo interwencji Ziembikiewicza. Sokół nie mógł dojść do bramki rywali, a wszelkie tego typu próby likwidowała obrona Jadwisina, z grającym trenerem na czele. Jednak jeden z naszych ataków zakończył się golem naszej drużyny. Po otrzymaniu piłki D. Sopkowicz popędził wzdłuż linii, następnie zszedł do rogu „16” i strzałem z lewej nogi pięknie umieścił piłkę w bramce rywali. Skora podrażniona natomiast co raz śmielej atakowała i przejmowała kontrolę nad grą, czego dowodem była kolejna bramka w ich wykonaniu. Podczas wyprowadzania jednej z kontr piłka trafiła do pomocnika gospodarzy, ten podprowadził ją sobie w okolice 25 metra i nie atakowany przez żadnego z naszych zawodników zdecydował się na strzał w lewy bok bramki, po którym piłka po raz kolejny wpadła do bramki strzeżonej przez Ziembikiewicza. Skora nie odpuszczała i niedługo po strzelonej bramce dołożyła kolejną do puli, pewnie wykorzystując rzut karny po faulu Kłonickiego. Do końca połowy taki wynik już się utrzymał i Sokół schodził na przerwę tracą 3 bramki do przeciwnika.

Po przerwie stała się wyczekiwana przez wielu sympatyków jak i pewnie samego gracza chwila i na boisku, przejmując opaskę kapitana pojawił się wracający do gry po dłuższej przerwie Grzesiek Sopkowicz.

Jednak nawet ta sytuacja nie podziałała zbyt mobilizująco na naszych graczy, co prawda Sokół stwarzał sytuację, jednak ogólną kontrolę nad grą nadal posiadali gospodarze, którzy nie zamierzali zakończyć strzelania i nadal szukali szans na podwyższenie wyniku. Przewaga Skory w końcu dała o sobie znać, gdy dość przypadkowy strzał/wrzutka jednego z ich graczy przelobował zaskoczonego Ziembikiewicza wpadając do naszej bramki. Sokół nie zamierzał się poddawać i przy jednym z rzutów rożnych piłka została uderzona ręką przez gracza z Jadwisina, jednak sędzia sekundy przed tym zagraniem odgwizdał przewinienie na bramkarzu Skory. Jednak chęci strzelenia bramki przez naszych zawodników przyniosły skutki, i gdy wydawało się że obrona Skory zlikwidowała zagrożenie do piłki popędził D. Sopkowicz, wygrał pojedynek z interweniującym bramkarzem, po czym wyłożył piłkę do pustej bramki a Kuśmierz dopełnił formalności i zmniejszył stratę. Z czasem gra zaczęła przenosić się do środka pola, gdzie oba zespoły nie mogły przedrzeć się przez linie defensywne rywali. W końcówce meczu Sokół niestety otrzymał jeszcze jeden cios i po niefortunnym zatrzymaniu piłki przez jednego z naszych graczy napastnik Skory „wsunął” piłkę do naszej bramki z najbliższej odległości obok bezradnego bramkarza. Do końca meczu była jeszcze jedna okazja na podwyższenie wyniku przez gospodarzy, jednak piłkę z linii bramkowej wybił jeden z naszych zawodników ratując swój zespół przed dotkliwszą przewagą. Po upłynięciu doliczonych minut sędzia zakończył ten mecz, a nasz zespół schodził z murawy z „zapasem” 4 bramek. 


  • Komentarzy [7]
  • czytano: [414]
 

autor: ~Esiu 2014-04-14 20:30:41

avatar Dałem dupy...


autor: ~HENIEK 2014-04-14 22:39:24

avatar Esiu nie szastaj dupą haaa .


autor: ~Pawełek 2014-04-15 01:43:19

avatar Kazdy dał dupy ....


autor: ~Ziomeczek 2014-04-15 09:31:09

avatar Tak to jest, jak daje się szansę grać w meczu ludziom nie przyjeżdżającym na treningi


autor: ~Pawełek 2014-04-15 14:36:14

avatar Pewnie tak


autor: ~Pawełek 2014-04-15 16:02:53

avatar tylko , ze niektorzy wiecej pokazuja bez treningow niz Ci ktorzy trenuja


autor: ~realista 2014-04-27 00:19:47

avatar Właśnie było widać ile pokazali, więc trochę pokory :)


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Ostatnie spotkanie

Orzeł ZagrodnoSokół Ur-pal Krzywa
Orzeł Zagrodno 3:4 Sokół Ur-pal Krzywa
2016-08-21, 14:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Wyniki

Ostatnia kolejka 1
Nysa Wiadrów 0:2 KS Męcinka
LKS Zjednoczeni Snowidza 0:1 Bazalt Piotrowice
Czarni II Rokitki 5:1 Błękitni Kościelec
Skora Jadwisin 13:2 Burza Gołaczów
KS "Radziechowianka" Radziechów 2:3 Park Targoszyn
Fenix Pielgrzymka 1:1 Huragan Proboszczów
Orzeł Zagrodno 3:4 Sokół Ur - pal Krzywa
Rataj Paszowice Wilkowianka Wilków

Najnowsza galeria

Sokół Krzywa vs Miedź II Legnica
Ładowanie...